OŚWIADCZENIE radcy prawnego…
Oświadczenie
Ze zdziwieniem i zażenowaniem przyjąłem atak Starosty Łomżyńskiego Lecha M. Szabłowskiego na mnie, jako pełnomocnika pana Adama Frankowskiego w sprawie sądowej o przywrócenie go do pracy na funkcji Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Łomży.
Starosta zaatakował mnie z powodu moich poglądów politycznych. Odbieram to jako próbę zastraszenia mnie w wykonywaniu moich obowiązków, jako pełnomocnika pana Adama Frankowskiego. Zachowanie Starosty odbieram jako próbę wpłynięcia na to, abym nienależycie reprezentował interesy mojego klienta. Takie zachowanie jest niedopuszczalne.
Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, radca prawny podczas wykonywania jego obowiązków podlega ochronie prawnej przysługującej sędziemu i prokuratorowi. Atakowanie radcy prawnego, jako pełnomocnika strony przeciwnej, jest więc atakiem na wymiar sprawiedliwości i może być potraktowane jako atak na funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych, co wiąże się z określonymi w prawie sankcjami.
Poglądy radcy prawnego są jego sprawą i nic nikomu do tego. Zaznaczam, że nie kryję się ze swoimi poglądami i w swojej karierze pełniłem różne funkcje publiczne, w tym w zeszłej kadencji funkcję Wiceprzewodniczącego Sejmiku Zachodniopomorskiego. Wykonuję wolny zawód i jak wszyscy radcowie prawni oraz adwokaci mam pełne prawo do publicznej działalności.
Oświadczam, że jakakolwiek dalsza próba zastraszania mnie przez Starostę z powodu moich poglądów politycznych i łączenie mojej działalności publicznej z wykonywaniem zawodu radcy prawnego, spotka się z adekwatną reakcją z mojej strony i zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne wobec osób, które w ten sposób będą chciały wpływać na reprezentowanie mojego klienta i obronę jego interesów przed sądem.
Radca prawny
Adam Ostaszewski
Ze zdziwieniem i zażenowaniem przyjąłem atak Starosty Łomżyńskiego Lecha M. Szabłowskiego na mnie, jako pełnomocnika pana Adama Frankowskiego w sprawie sądowej o przywrócenie go do pracy na funkcji Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Łomży.
Starosta zaatakował mnie z powodu moich poglądów politycznych. Odbieram to jako próbę zastraszenia mnie w wykonywaniu moich obowiązków, jako pełnomocnika pana Adama Frankowskiego. Zachowanie Starosty odbieram jako próbę wpłynięcia na to, abym nienależycie reprezentował interesy mojego klienta. Takie zachowanie jest niedopuszczalne.
Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, radca prawny podczas wykonywania jego obowiązków podlega ochronie prawnej przysługującej sędziemu i prokuratorowi. Atakowanie radcy prawnego, jako pełnomocnika strony przeciwnej, jest więc atakiem na wymiar sprawiedliwości i może być potraktowane jako atak na funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych, co wiąże się z określonymi w prawie sankcjami.
Poglądy radcy prawnego są jego sprawą i nic nikomu do tego. Zaznaczam, że nie kryję się ze swoimi poglądami i w swojej karierze pełniłem różne funkcje publiczne, w tym w zeszłej kadencji funkcję Wiceprzewodniczącego Sejmiku Zachodniopomorskiego. Wykonuję wolny zawód i jak wszyscy radcowie prawni oraz adwokaci mam pełne prawo do publicznej działalności.
Oświadczam, że jakakolwiek dalsza próba zastraszania mnie przez Starostę z powodu moich poglądów politycznych i łączenie mojej działalności publicznej z wykonywaniem zawodu radcy prawnego, spotka się z adekwatną reakcją z mojej strony i zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne wobec osób, które w ten sposób będą chciały wpływać na reprezentowanie mojego klienta i obronę jego interesów przed sądem.
Radca prawny
Adam Ostaszewski

To radca tak jak Frankowski jest działaczem PSL-u ?
OdpowiedzUsuńDla porządku rzeczy. Działacz, to osoba szczególnie aktywna w organizacji.
OdpowiedzUsuńInformacja sprawdzona u źródła: ani były Dyrektor ZDP, ani Radca prawny go reprezentujący nie są członkami PSL. Natomiast, także informacja sprawdzona, Lech M. Szabłowski jest członkiem PiS, zwykłym, jak poinformował szef struktur powiatowych tego ugrupowania politycznego.
Czyżby Pan Frankowski już nie należay do PSL. A od kiedy?
UsuńA to można być członkiem partii niezwykłym?
UsuńA Pan główny redaktor napisze do jakiej partii należy lub należał. Czy się wstydzi.
UsuńPan starosta odleciał i nie zdaje sobie sprawy ,że PIS nie będzie trwać wiecznie a wówczas przyjdzie czas rozliczeń i dla pana starosty. I to na bank panie starosto!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńJak go wybierali poprzednio starostą i wicestarostą to PSL nie było dla niego be !! Typowy karierowicz !! Pamiętam te łzy w oczach !!
UsuńCiekawe czy ta od papieru z kibli już spakowana???
OdpowiedzUsuń