Nadarza się kapitalna okazja, by odpowiedzieć radnemu Nadolnemu...
Mija dekada. Można zgłaszać pomysły, startuje jubileuszowy Budżet Obywatelski w Łomży. Nagłówki bardzo mocno wybrzmiewają w przestrzeni medialnej: zgłaszanie zadań, głosowanie, ogłoszenie wyników… Prezydent zaprasza…
Ponad sześć lat temu na temat budżetu partycypacyjnego, zwanego bardziej przystępnie obywatelskim, pisaliśmy na niniejszym blogu. W naszym kraju pojawił się z wielkim poślizgiem, robiono to bardzo ostrożnie i zupełnie na innych zasadach od pomysłodawców. My Polacy lubimy udoskonalać po swojemu coś, co spełnia gdzie indziej zamierzone cele. U nas polega to na tym, że z budżetu miasta przeznacza się pewną (niewielką) pulę pieniędzy, która w drodze dość skomplikowanych procedur jest przez mieszkańców przeznaczana na wybrany przez nich cel. Należy przy tym zaznaczyć, iż ta decyzyjność mieszkańców jest bardzo ograniczona, bowiem ich propozycja musi być zaopiniowana i zatwierdzona przez urzędników. A więc tylko w jakiejś części jest to stricte przedsięwzięcie obywatelskie.
Ośrodek władzy bardzo popiera „budżet obywatelski” z prostego powodu, jest to bowiem niewyszukany, tani i bardzo skuteczny mechanizm pozyskiwania wyborców. Władza pompując w nas pogląd, że „oddaje część władzy nam mieszkańcom”, małym kosztem wpływa na naszą podświadomość, kształtując w nas nie zawsze słuszny pogląd, że takie działania znaczna część uznaje za słuszne. Ostatecznie – „dobra wola” władzy w „uszczęśliwianiu nas na siłę” w oczach wyborców będzie godna oddania na nią głosów w kolejnych wyborach. Ile tracą radni na budżecie obywatelskim? Najlepiej, jak na to pytanie znajdą odpowiedź radni.
Czytaj: http://lomza-tuiteraz.blogspot.com/2016/02/adnie-brzmiacym-pomysem-wazi-sie-z.html
W związku z jubileuszowym startem budżetu obywatelskiego, od kilku tygodni dochodzą do naszej redakcji informacje, że wiele inwestycji zaproponowanych przez społeczność lokalną, które znalazły uznanie w oczach władzy wykonawczej, od dłuższego czasu czekają na realizację. W ich opinii część zaakceptowanych inwestycji nigdy nie zostanie wykonana, gdyż w znacznej części już przekroczyły zaplanowane środki na ich realizację. W rezultacie zaakceptowane zadania w ramach budżetu obywatelskiego, które nie doczekały się urzeczywistnienia systematycznie się nawarstwiają, i trudne jest do przewidzenia, kiedy nastąpi ich finalizacja.
Ponad sześć lat temu na temat budżetu partycypacyjnego, zwanego bardziej przystępnie obywatelskim, pisaliśmy na niniejszym blogu. W naszym kraju pojawił się z wielkim poślizgiem, robiono to bardzo ostrożnie i zupełnie na innych zasadach od pomysłodawców. My Polacy lubimy udoskonalać po swojemu coś, co spełnia gdzie indziej zamierzone cele. U nas polega to na tym, że z budżetu miasta przeznacza się pewną (niewielką) pulę pieniędzy, która w drodze dość skomplikowanych procedur jest przez mieszkańców przeznaczana na wybrany przez nich cel. Należy przy tym zaznaczyć, iż ta decyzyjność mieszkańców jest bardzo ograniczona, bowiem ich propozycja musi być zaopiniowana i zatwierdzona przez urzędników. A więc tylko w jakiejś części jest to stricte przedsięwzięcie obywatelskie.
Ośrodek władzy bardzo popiera „budżet obywatelski” z prostego powodu, jest to bowiem niewyszukany, tani i bardzo skuteczny mechanizm pozyskiwania wyborców. Władza pompując w nas pogląd, że „oddaje część władzy nam mieszkańcom”, małym kosztem wpływa na naszą podświadomość, kształtując w nas nie zawsze słuszny pogląd, że takie działania znaczna część uznaje za słuszne. Ostatecznie – „dobra wola” władzy w „uszczęśliwianiu nas na siłę” w oczach wyborców będzie godna oddania na nią głosów w kolejnych wyborach. Ile tracą radni na budżecie obywatelskim? Najlepiej, jak na to pytanie znajdą odpowiedź radni.
Czytaj: http://lomza-tuiteraz.blogspot.com/2016/02/adnie-brzmiacym-pomysem-wazi-sie-z.html
W związku z jubileuszowym startem budżetu obywatelskiego, od kilku tygodni dochodzą do naszej redakcji informacje, że wiele inwestycji zaproponowanych przez społeczność lokalną, które znalazły uznanie w oczach władzy wykonawczej, od dłuższego czasu czekają na realizację. W ich opinii część zaakceptowanych inwestycji nigdy nie zostanie wykonana, gdyż w znacznej części już przekroczyły zaplanowane środki na ich realizację. W rezultacie zaakceptowane zadania w ramach budżetu obywatelskiego, które nie doczekały się urzeczywistnienia systematycznie się nawarstwiają, i trudne jest do przewidzenia, kiedy nastąpi ich finalizacja.
Z zajęciem się tym tematem wyprzedził nas radny Artur Nadolny. Kilka dni temu złożył pod adresem prezydenta Mariusza Chrzanowskiego interpelację, która poszukuje odpowiedzi na dość istotne pytania w obszarze budżetu obywatelskiego. Radny Nadolny pyta wprost: które zadania inwestycyjne nie zostały zrealizowane; jaka jest wartość niezrealizowanych zadań oraz prosi o podanie przyczyn niewykonania zadań inwestycyjnych objętych budżetem obywatelskim w latach 2017 – 2021?
Czytaj: http://www.lomza.pl/bip/zalaczniki/art/220505093351.pdf
Nadarza się kapitalna okazja, aby radnemu Arturowi Nadolnemu władza wykonawcza publicznie udzieliła na te pytania odpowiedzi. Prezydent Mariusz Chrzanowski zaprasza na poniedziałek, 9 maja br., na konferencję prasową dotyczącą 10. edycji Budżetu Obywatelskiego, która rozpocznie się o godz. 10:00 na minibulwarach nad rzeką Łomżyczką, w rejonie kładki przy ul. Sosnowej. Żywimy przekonanie, że podczas tego publicznego spotkania prezydent Chrzanowski udzieli radnemu Nadolnemu satysfakcjonujących odpowiedzi na postawione w interpelacji pytania. Pozdrawiam Czytelników.
Czytaj: http://www.lomza.pl/bip/zalaczniki/art/220505093351.pdf
Nadarza się kapitalna okazja, aby radnemu Arturowi Nadolnemu władza wykonawcza publicznie udzieliła na te pytania odpowiedzi. Prezydent Mariusz Chrzanowski zaprasza na poniedziałek, 9 maja br., na konferencję prasową dotyczącą 10. edycji Budżetu Obywatelskiego, która rozpocznie się o godz. 10:00 na minibulwarach nad rzeką Łomżyczką, w rejonie kładki przy ul. Sosnowej. Żywimy przekonanie, że podczas tego publicznego spotkania prezydent Chrzanowski udzieli radnemu Nadolnemu satysfakcjonujących odpowiedzi na postawione w interpelacji pytania. Pozdrawiam Czytelników.

No jest lider, tylko szkoda że zadał się z POmazańcami
OdpowiedzUsuńnic bardziej pozytywnego niż zadać się z pomazańcami :-))
UsuńArtur. Krótko z panami .
OdpowiedzUsuńWarto by zapytać, ile zadań zostało zatwierdzonych niezgodnie z regulaminem?
OdpowiedzUsuńDziwne jest to , że w komisji zasiadają osoby które również składają swoje projekty i jak wiedzą,że jak ich zadanie może przegrać z innym, mają możliwość odrzucić konkurencyjny .
OdpowiedzUsuńLiderem to jest Brako...Arturowi dobrze wychodzi trenowanie dzieci w piłkę a polityką niech zajmują się prawdziwi liderzy tacy jak brako
OdpowiedzUsuńPan Artur nie zajmuje się polityką. Za to aktywnie uczestniczy w samorządzie.
UsuńCo z tego że są pytania.i tak pewnie odpowiedź będzie wymijająca żeby nie pokazywać swojej nieudolności w działaniu . Sama jestem ciekawa jaka będzie opowiedz . Może się okazać jest ponad milion do tyłu .a gdzie pieniądze na to . Jest hasło rolowania długu to będzie rolowania budżetu obywatelskiego. Już nie będę wspominała o tych którzy głosowali na zadania . Dostali kopniaka. Na pewno będą zasłaniać się pandemią, inflacja itp. czekam .
UsuńPanie Redaktorze a skąd ma Pan wiedzę o konferencji?
OdpowiedzUsuńNigdzie indziej nie widziałem takiej informacji
Taki mail dotarł oficjalnie do naszej redakcji z Ratusza 6 maja o 11:28 (taką informację otrzymały także inne media):
Usuń"Szanowni Państwo,
Serdecznie zapraszam na konferencję prasową Prezydenta Łomży, dotyczącą 10. edycji Budżetu Obywatelskiego. Konferencja odbędzie się w poniedziałek 9 maja 2022 r. o godz. 10:00 na minibulwarach nad rzeką Łomżyczką, w rejonie kładki przy ul. Sosnowej.
Z poważaniem
Łukasz Czech"
A kto to jest Nadolny mało merytoryczna pseudo "gwiazda"????
OdpowiedzUsuńOk Ty zazdrośniku. Jeden z bardziej merytorycznych .ale wy dalej grajcie w zielone .
Usuń