Posty

Mamy do czynienia z jakimś wielkim nieporozumieniem. Dzisiejszy desant parlamentarzystów PiS budzi skojarzenia…

Obraz
Mamy do czynienia z jakimś wielkim nieporozumieniem i niepoważnym traktowaniem wyborców. Już raz nam przywieziono kandydata w „aktówce”, niejakiego Jacka Kurskiego, który z Podlasiem ma tyle wspólnego, co Jarosław Kaczyński z hodowlą i dojeniem krów. Wybraliśmy Kurskiego do Parlamentu Europejskiego i  tyle go widzieliśmy. Wyborcza historia naszego regionu zatoczyła koło i ponownie przywieziono nam kandydata w „aktówce”, licząc na naszą naiwność i brak znajomości rzeczy. Anna Maria Costa vel Anders rzecze potencjalnym wyborcom na spotkaniach: „Jestem córką generała, ja się nie dam”, ale nie mówi Podlasianom tego, co wcześniej wyborcom w Warszawie: „Mam o wiele więcej znajomych w Platformie. Kiedy dowiedzieli się o moim włączeniu się w kampanię wyborczą PiS nie byli zadowoleni. Ale program PiS teraz najbardziej mi pasuje”. Wolne żarty. Z tego wynika, że my – wyborcy – nie jesteśmy w stanie przewidzieć, program jakiej partii będzie „pasował” pani Anders za cztery lata. Kandydatka, czy pch...

Radni PiS „zaszaleli”, radny Zaremba się zjeżył i poszedł po zewnętrznej, czyli klaps dla kierownika urzędu...

Obraz
Okazuje się, że „widzi mi się” kierownika urzędu miasta to za mało. Radni PiS storpedowali uchwałę, w której m.in. szef ratusza zapisał dodatkowe środki z przeznaczeniem na realizację inwestycji pn. Park Jana Pawła II. Głosowanie nad wycofaniem tej uchwały okazało się „siłowym”, radnych PiS wsparło kilku radnych spoza tego klubu i wniosek przeszedł. Wnioskodawcy, ustami radnego Mieczkowskiego, uzasadnili wycofanie tej uchwały koniecznością głębszego przeanalizowania sprawy. Osobiście nie wierzę w cuda, więc uważam, że przyznanie dodatkowych pieniędzy na Park JP II to jedynie kwestia czasu. Obecnie przekonać radnego do pomysłu władz jest dużo łatwiejsze, niż kiedyś nakłonienie robotnika pałą do podpisania lojalki. Nie mam wiedzy, czemu właśnie radni PiS poszli w tym kierunku, wietrzę w tym wybieg, co za niedługo zapewne wyjdzie na jaw. Udanego wycofania tej uchwały z porządku obrad nie nazwałbym sensacją, lecz odroczeniem z ukrytym celem. Świadczy o tym chociażby sam fakt braku ze stron...

Rozmowa z radnym Maciejem Borysewiczem o „tu i teraz” naszego miasta…

Obraz
Miasto powinno być zarządzane jak przedsiębiorstwo, w oparciu o posiadane środki i założone cele. Prezydent powinien być jak menadżer, a Rada Miejska jak rada nadzorcza. Wszyscy muszą wiedzieć, że pracują także na własne pobory i diety. Budżet ma się bilansować. Wydatki nie mogą przekraczać dochodów – radny Maciej Borysewicz w wywiadzie dla lomzatuiteraz.blog.pl. Autor bloga: Pytanie być może infantylne, lecz moim zdaniem bardzo adekwatne do rzeczywistości. Interes miasta, czy interes partii? Co powinno być kluczowe w działalności radnego, który reprezentuje wyborców (także tych apolitycznych), a jednocześnie określone ugrupowanie?  Radny Maciej Borysewicz: Teoretycznie obie odpowiedzi są prawidłowe, wręcz powinny się pokrywać. W rzeczywistości nie da się jednak, obu tych interesów bez uszczerbku pogodzić. Często jest tak, że reformy rządowe nakładają na samorządy szereg nowych obciążeń i zwiększa koszty ich działalności, ale kto ma protestować, jeżeli Prezydent i większość Rady Mie...

Ładnie brzmiącym pomysłem „włazi się z buciorami” w kompetencje radnych…

Obraz
Atakują nas nagłówki pisane tłustą czcionką, a wśród nich m.in. „Można zgłaszać pomysły do budżetu obywatelskiego w Łomży”, czy „Trzeci budżet obywatelski startuje”. Bardzo mocno to brzmi, lecz warto się zastanowić, czy na pewno powinien ów pomysł wybrzmiewać tak hucznie? Budżet partycypacyjny, zwany bardziej przystępnie obywatelskim pojawił się w 1989 roku, konkretnie w Brazylii w mieście Porto Alegre. W naszym kraju zaczęto go wprowadzać zupełnie od niedawna, robiąc to bardzo ostrożnie i zupełnie na innych zasadach od pomysłodawców. My Polacy lubimy udoskonalać po swojemu coś, co spełnia gdzie indziej zamierzone cele. U nas polega to na tym, że z budżetu miasta przeznacza się pewną /niewielką/ pulę pieniędzy, która w drodze dość skomplikowanych procedur jest przez mieszkańców przeznaczana na wybrany przez nich cel. Należy przy tym zaznaczyć, iż ta decyzyjność mieszkańców jest bardzo ograniczona, bowiem ich propozycja musi być zaopiniowana i zatwierdzona przez urzędników. A więc tylko...

Żarło, żarło i… ryba psuje się od głowy…

Obraz
Było tak: 29.09.2015 na blogu osoba o nicku radny napisała: „a może radny Grzymała oczekuje jakiegoś smacznego kąska dla siebie by zaspokoić ego i dlatego się waha z tak ważną decyzją dla naszego samorządu i miasta” . 30.09.2015 na blogu radny Grzymała napisał: „ Pozdrawiam Was wszystkich, radny Grzymała ma pasiekę, smaczny miód i rozsądek. Smaczny kąsek mam w beczkach z miodem, zapraszam do zakupu lub skosztowania” . Jest tak: 25.01.2016 na portalu 4lomza.pl czytamy: „Nowymi zastępcami dyrektora ARiMR w Łomży zostali: Wiesław Grzymała z Łomży (…)Wszyscy oni są związani z PiS. Grzymała to jeden z czołowych działaczy partii i przewodniczący Rady Miasta w Łomży” . Komentarz postawiam czytelnikom. …………………………………………. Nie ukrywam, że na tym blogu wyraziłem pogląd w pozytywnym tego słowa znaczeniu, iż po zmianie przewodniczącego rady, zmienił się sposób prowadzenia sesji. Po obejrzeniu ostatniej z nich uświadomiłem sobie, że popełniłem falstart. Szczególnie fragment sesji, dotyczący zmiany...

Szef ratusza powinien pilnie powołać zespół ds. weryfikacji nazw szkól, ulic oraz posadowienia w mieście nowych pomników, na postumentach których staną autentyczni patrioci.

Minął z górą rok od wyborów samorządowych. Wiemy kto na stolcu siedzi. Nasze miasto słynie z trochę ospowatych ulic i budynków, ale za to mamy najładniejszego kierownika ratusza w podlaskim. Jak zdobędzie kiedyś władzę ktoś inny, to może być odwrotnie? Swoją drogą, to trochę żal, że już nie mogę oglądać bojów opozycji ze złotoustym sekretarzem, który jak Świerczewski kulom opozycji się nie kłaniał. A i opozycji tak barwnej już nie ma, bo z Timura i jego drużyny pozostał tylko Timur i resztówka, dla której Timur przestał być wyrocznią i lampą Aladyna, bo ta (lampa, nie drużyna) straciła już swój blask. Choć może stać się cud, Timur się nawróci i stanie się nowym pismenem, a przy sobie skupi roztropną gwardię, bo do rozumnych miał zawsze ciążenie. Jak widać, słychać i niestety czuć – czasy mamy rewolucyjne i kierownikiem ratusza został nie tyle czarny koń, bo wieszczono sukces wcześniej, lecz osoba z dyplomem, wyczulona na wszystko, co czerwone poza pomidorową, niebieskie poza unijną kas...

Nie można być trochę w ciąży…

MIAŁO BYĆ POWAŻNIE – WYSZŁA POPELINA Miałem do tematu budżetu nie wracać, lecz przebieg sesji w tym akurat zakresie dla mnie zapachniał tzw. popeliną. Ktoś kiedyś humorystycznie, ale nad wyraz prawdziwie powiedział, że „nie można być trochę w ciąży”. W pełni się z tym zgadzam. Budżet jest lipny i taki na wskroś papierowy, co będzie miało odzwierciedlenie w jego zmianach w trakcie roku. Przewiduję, że zmiany będą następowały taśmowo, czyli na wzór systemu potokowego Forda. Kto po politechnice, ten wie o co chodzi. Podczas głosowania tego „papierowego” budżetu radni wykazali się brakiem odpowiedzialności przed wyborcami. Mam na myśli głównie tych, co wstrzymali się od głosu. To takie wałęsowskie – jestem za a nawet przeciw. Bardzo asekuracyjne i niesumienne. Tak się nie robi w głosowaniu nad najważniejszą uchwałą w roku. Wychodzę z założenia, że albo coś jest dobre, albo złe. Wstrzymanie się od głosu nie jest alternatywą w odniesieniu do tego, co wcześniej „wstrzymujący się” radni opowia...

Życzenia od autora…

Obraz
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia składam mieszkańcom Łomży i Powiatu oraz osobom, które odwiedziły rodziny i znajomych w tym dniu szczególnym dla nas wszystkich, serdeczne życzenia: pomyślności, zdrowia, pogody ducha i rodzinnego ciepła. Czas świąt wspólnych powinien być również czasem refleksji - życzę więc wspólnych rozważań nad dniami minionymi i głębszego zastanowienia nad tym co nas czeka. Nie powinno także zabraknąć wspomnień o tych wszystkich, którzy byli z nami przez lata i tym wszystkim czym byli i co nieśli wciąż z nami i w nas pozostają. Łomża, 24 grudnia 2015 roku

Podwyżka jest na pokrycie strat ZGO – oceniał radny Zbigniew Prosiński podczas sesji…

Na temat stawek za wywóz śmieci w 2016 roku w różnych regionach w kraju czytamy w nagłówkach prasowych: „Urzędnicy prezydenta Mielca oraz radni PiS opowiedzieli się za zmniejszeniem opłat za śmieci w 2016 roku”. „Na prośbę radnych PiS, urzędnicy łódzkiego magistratu ponownie przeprowadzili kalkulację opłat za śmieci i zdecydowali o pozostawieniu ich na poziomie 2015 roku”. „Radni PiS w Starachowicach przeciwni podniesienia stawek za śmieci. Głosowali także za dopłatami do odbioru śmieci dla mieszkańców o niskich dochodach i bezrobotnych”. „Mieszkańcy Białegostoku prowadzący selektywną zbiórkę odpadów zapłacą mniej”. „Od 2016 roku sosnowiczanie zapłacą mniej za wywóz śmieci”. „Rabka-Zdrój: duża zmiana w opłatach za śmieci. Od 1 stycznia 2016 roku obniżka stawek”. „Reasumując, od 1 stycznia 2016 roku opłaty za śmieci zostaną obniżone w Świebodzicach”. „Od 1 stycznia 2016 roku gdynianie zapłacą mniej za odbiór śmieci”. „Krakowscy urzędnicy zapewniają, że nie planują na 2016 rok podwyżki s...

Trzeba powiedzieć wprost: projekt budżetu jest zły, bardzo zły i wymaga gruntownej modyfikacji…

Przed kilkoma miesiącami z ust jednego z radnych padło pytanie: „Czy leci z nami pilot?”. Już wówczas to pytanie było pewnego rodzaju sygnałem. Dzisiaj, kiedy spojrzeć na projekt budżetu miasta na 2016 rok wydaje się, że samolot podlega silnym turbulencjom. Budzi to niepokój, gdyż w świetle przywołanego projektu budżetu, być może nadal nie wiemy, kto jest pierwszym pilotem. A więc pytanie: czy leci z nami pilot? pozostaje nadal aktualne, a znalezienie na nie odpowiedzi leży w wyłącznej kompetencji radnych, którzy będą głosować nad ostatecznym kształtem budżetu na nadchodzący rok. Kierownik ratusza reprezentuje ugrupowanie, które od dłuższego czasu co innego mówi, a co innego robi. Oczywiście w każdym przypadku próbuje się to odtrąbić jako sukces, co ma się nijak do rzeczywistości. W odniesieniu do tego radni, lecz również mieszkańcy, powinni być bardziej czujni. Przewrotność polega na tym, że miało być taniej a będzie drożej: np. wzrost cen za ścieki, wzrost cen za odbiór śmieci; miało...